7 rzeczy, które chciałbym wiedzieć, zanim dostałem moje pierwsze szczenię

Twój szczeniak może skorzystać z moich błędów

Jak większość ludzi, którzy dorastali z psami w ich domu, nie byłem tym, który ich wyszkolił. Moi rodzice to zrobili i nie przygotowało mnie to do szkolenia pierwszego. Pierwszym szczeniakiem, który sam wychowałem (DOBRE zanim został treserem psów) był Pembroke Welsh Corgi o imieniu Sasha. Patrząc wstecz na moje pierwsze dni z Sashą zdaję sobie teraz sprawę, że jeśli można to zrobić źle, zrobiłem to! Sasha był jednym z powodów, dla których prowadziłem szkolenie psów. Musiałem naprawić obrażenia, które nieumyślnie spowodowałem u mojego nieświadomego szczeniaka.

Jako zapowiedź niektórych moich błędów kupiłem Sashę od reklamy prasowej, gdy miała pięć tygodni. Rozumiem teraz, że dobrzy hodowcy rzadko reklamują się w gazecie. Rozumiem również, że pięciotygodniowe szczenię nie jest gotowe opuścić swojej matki i kumpli z miotu. W mojej niewiedzy byłam szczęśliwa, mogąc ją zdobyć za pięć tygodni, ponieważ oznaczało to, że nie musiałem czekać aż skończy 7 tygodni! Wspaniałą rzeczą jest to, że Sasha dożył wieku 16 lat. Ale z powodu moich błędów myślę, że byłem jedyną osobą, której nie ugryzła. Byłem w stanie poradzić sobie z jej zachowaniem, gdy dowiedziałem się, jak psy myślą i uczą się. Dziękuję, Sasha, za wszystkie lekcje, których mnie nauczyłeś! W tym artykule pokażę, jak moja niewiedza spowodowała problem i jak wiedza uniemożliwi ci popełnienie tych samych błędów!