Czytelnik zapytał: "Jeśli nie niję mojej kobiety i nie mam w domu kota o przeciwnej płci, ile razy mój kot mógł zajść w ciążę w ciągu roku?"
Zakładając, że twój kot przeszedł okres dojrzewania, mogła znieść aż pięć miotów w ciągu 52 tygodni, co w przypadku średnio 5 kociąt na miot, wyniesie 25 kociąt. Obliczyłem, że przyjmując standardowy okres ciąży trwający dziewięć tygodni i średnią przerwę między ciążami wynoszącą dwa tygodnie:
- Tygodnie 1-9: Miot 1
- Tygodnie 11-20: Miot 2
- Tygodnie 22-31: Miot 3
- Tygodnie 33-42: Miot 4
- Tygodnie 44-53: Miot 5
Przeliczmy nasze obliczenia nieco dalej: te kocięta dojrzeją, a jeśli zostaną w całości, zaczną się rozmnażać w ciągu tego roku. Kocięta mogą osiągnąć dojrzałość płciową już w ciągu czterech miesięcy, ale ze względu na argumenty wykorzystam pięć miesięcy. Zakładając ostrożnie, że każdy miot ma 5 kociąt, a dwa z nich to samice. (Samice mogą kojarzyć się z jednym z nich lub z obydwoma ich miotami lub z oryginalnym samcem.) Stosując takie same średnie okresy jak w pierwszym przykładzie, miot 1 może zacząć krycia w 29. tygodniu.
- Miot 1: 2 suki
Mate 29-ty tydzień, poród Tydzień 38. Razem Kocięta do daty: Oryginał 25 oraz Miot 1 - 10 kociąt = 35 kociąt - Żubry 1 2 suki następnie łączą się w 40 tygodniu i rodzą w tygodniu 49. Teraz liczą się łącznie: Oryginalne 25 + miotu 1 20 kociaków = 45 kociąt
- Miot 2: 2 suczki
Mate 40-ty Tydzień, poród Tydzień 49. Ogółem Kocięta do tej pory: Oryginalne 25 oraz Miot "1" po 20 Kociątek, a także 10 Kociaków "Miotu Drugiej" = 55 kociąt.
Pozostawienie 47 kociąt w ciągu jednego roku pozwoliło na utratę 15% u noworodków.
Nie znam nikogo, kto mógłby sprawować odpowiedzialną opiekę nad wieloma kotami w jednym domu.
Są to sytuacje, o których czytamy w opowieściach o kolekcjonerach kotów i hodowcach przydomowych, czyli kociakach. Są to także sytuacje, które prowadzą do zdziczałych kolonii kotów, gdy ludzie wyrzucają niechciane koty na ulicę.
Tak straszne, jak te historie mogą być do rozważenia, niektórzy ludzie wpadają w tę pułapkę z powodu braku spontaniczności i nijakich domowych kotów.